Ekstremalna Kotlina Kłodzka
Dolny Śląsk zachwyca, gdziekolwiek się nie pojedzie. I od kilku lat mówię sobie, że muszę wrócić do Kotliny Kłodzkiej, którą pamiętam z dzieciństwa - zwiedzić Jaskinię Niedźwiedzią, zagubić się w labiryncie na szczycie Szczelińca Wielkiego. Póki co niewiele z tego wyszło, bo nawet wyprawa na Śnieżnik skończyła się tak, że nic nie zobaczyłam, taka mgła zasnuła cały szczyt, chociaż pozwiedzałam w ostatnim czasie Długopole, Polanicę czy Złoty Stok. Ale wciąż czuję niedosyt!
