Pokazywanie postów oznaczonych etykietą animacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą animacja. Pokaż wszystkie posty
Oscarowe filmy animowane
Zootopia
| Visit Zootopia! |
Jeden z najlepszych filmów Disneya ostatnich lat opowiada o marzeniu dzielnej króliczki Judy Hopps z małego miasteczka, która chce zostać policjantką w wielkim mieście. Ja jednak nie chcę Wam dziś opowiedzieć fabuły filmu, tylko skupić się na innym marzeniu, które gdzieś tam przemyka w tle i stanowi o unikalności tej historii. Marzeniu o zbudowaniu Zootopii, miasta idealnego.
Bo Zootopia to miasto, gdzie obok siebie mieszkają różne ssaki - drapieżniki i roślinożercy, lwy i gazele, żyrafy i chomiki. Większość mieszkańców to roślinożercy, ale nie martwcie się - drapieżniki żywią się rybami, owadami i białkiem roślinnym.
Brzmi jak coś niemożliwego do osiągnięcia, prawda? Przecież tam żyją drapieżniki, jakim cudem udaje im się powstrzymać swój instynkt i nie zjadać się nawzajem, przecież to jakaś utopia! Wait a minute...
Song of the Sea
Filmy animowane kojarzą mi się ostatnio raczej z cukierkowymi produkcjami Disneya, Pixara czy Dream Works. Na szczęście istnieją też studia, które rysują filmy w zupełnie inny sposób. Niestety, wydaje mi się, że takie produkcje trochę giną w gąszczu bajek z niezapomnianymi one-linerami. Paradoksalnie, to dzięki nominacji do Oskarów 2015 (czyli jakby nie patrzeć najbardziej znanych nagród filmowych) dowiedziałam się o "Song of the Sea" i "The Tale of Princess Kaguya". I dzisiaj będzie właśnie o tym pierwszym, przepięknym filmie.
Sednem opowieści jest historia rodzeństwa - Bena i Saoirse (czytane jako Sirsza, imię to po irlandzku oznacza wolność), które straciło matkę. Wraz z ojcem latarnikiem i psem Cú mieszkają na maleńkiej, irlandzkiej wysepce, nie mogąc pogodzić się ze stratą. Chłopiec wini za wszystko swoją siostrę, a nieszczęśliwa sześcioletnia dziewczynka nie wypowiedziała do tej pory ani jednego słowa.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
"


