Pokazywanie postów oznaczonych etykietą azteckie-wzorki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą azteckie-wzorki. Pokaż wszystkie posty
LIVE
SIMPLE
Pamiętacie może, jak kiedyś pokazałam, jak przechowuję swoją biżuterię? Wpis jest stary, w międzyczasie wszystko zmieniło się kilkukrotnie, ale jednak daje jakieś wyobrażenie o tym, ile tych par kolczyków i wisiorków się u mnie zgromadziło. I pierścionków, nie zapominajmy o pierścionkach.
Jednak ostatnio rzadko zakładam nawet najprostsze kolczyki. Podświadomie dążę do modnego minimalizmu? Zapominam? Nie chce mi się? A może nie trzeba kombinować z dodatkami, żeby czuć się i wyglądać dobrze? Chociaż tzw. azteckie wzorki (nawet w wersji czarno-białej) wprowadzają trochę zamieszania i nie jest aż tak prosto. I nie jest nudno!
Sukienka debiutuje na blogu, ale wzór już się kiedyś pojawił na ślicznej narzutce.
Wzorki
Po miesiącu odpoczynku od Wrocławia (no, nie licząc jednego bardzo bardzo stresującego dnia) fajnie było znowu poczuć przez parę godzin pęd tego miasta. Wrocław przywitał mnie upałem i ulewą, zupą z Zupy, szalonym burgerem z LTD i bardzo miłym towarzystwem. No i tą czarno-białą narzutką znalezioną na wyprzedażach, która trochę uratowała mnie przed deszczem i wieczornym chłodem. A sukienkę za 3 złote pokazywałam już w jesiennej odsłonie.
zdjęcia zrobiła Kasia :-)
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
"

