Sowy i jelenie to moja miłość od dawna, a ostatnio (chyba głównie przez Lisie Sprawy i nadużywanie naklejek w messengerze) reaguję bardzo entuzjastycznie na wszystko, co zawiera liski. Ojojoj ojojojoj!
Jakiś czas temu znudziła mi się moja szara koszulka z kieszonką i wymyśliłam, że narysuję jakieś zwierzątko wystające z niego. Teraz pewnie zdecydowałabym się na takiego Pikachu, no ale padło właśnie na liska.