Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kostiumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kostiumy. Pokaż wszystkie posty
Kopciuszek
![]() |
| fot. The fairytale traveler |
![]() |
| Sandy Powell’s Cinderella costume sketches. Disney. fot. The fairytale traveler |
OSKARY 2016 - kostiumy
Face Off
COŚ Z NICZEGO
Chyba każdy coś w swoim życiu narysował, prawda? Nawet, jeśli były to tylko dziecięce bazgroły (niebieski pasek nieba, słońce w rogu, fale zamiast ptaków i trójkątny dach na kwadratowym domku), bo później wmówiliśmy sobie, że nie mamy talentu. Przez kilka lat chodziłam na zajęcia plastyczne, więc trochę tych artystycznych prac stworzyłam, po jakimś czasie porzucając glinę, pastele i ołówki na rzecz aparatów, z ich obiektywami, migawkami i przysłonami. Nieobcy jest mi więc proces tworzenia, wysilanie wyobraźni. I to uczucie, kiedy na białej, pustej kartce w końcu coś zaczyna wychodzić.
Co jeśli płótnem artysty jest ludzka twarz i ciało? Jakież to magiczne i niesamowite rzeczy może stworzyć charakteryzator?
Trzy dni mają wystarczyć utalentowanym special effects makeup artists na wymyślenie postaci pasującej do zadanego tematu. Obejmuje to stworzenie dla niej kostiumu i rekwizytów, czasami jakiegoś ogona albo dodatkowej głowy, a ostatniego dnia również nałożenie makijażu, tak by przemiana modela w nową postać była kompletna.
OSCARY 2015 - kostiumy
The Grand Budapest Hotel
Filmowe klucze
Filmy można oglądać w kinie, w telewizji i na komputerze. Można je oglądać dla historii, dla aktorów, albo reżyserów. Każdy klucz, według którego wybieramy filmy do obejrzenia, ma swoje wady i zalety - bo trafić nam się mogą arcydzieła, ale też spektakularne klapy. Mniejsze ryzyko jest w przypadku oglądania obrazów nominowanych do różnych nagród, czy to amerykańskich Oskarów i Złotych Globów, Europejskich Nagród Filmowych albo nawet polskich Orłów. Skoro krytycy docenili aktorstwo, reżyserię albo chociażby efekty specjalne, może to jakaś podpowiedź, że warto po film sięgnąć.
Dziewięć nominacji do Oskara
Ogłoszono dzisiaj listę nominowanych do amerykańskich nagród akademii filmowej. Czy dziewięć nominacji (w kategoriach najlepszy film, reżyseria, scenariusz oryginalny, charakteryzacja i fryzury, muzyka oryginalna, scenografia, kostiumy, zdjęcia i montaż) zachęci Was do sięgnięcia po "Grand Budapest Hotel" Wesa Andersona? Oczywiście pod warunkiem, że jeszcze go nie widzieliście (proszę szybko to nadrobić!) albo nie wystarczy Wam znajomość twórczości Andersona. KONIECZNIE sięgnijcie po "Fantastycznego Pana Lisa" (animacja poklatkowa z lisem o głosie George'a Clooneya w roli głównej) i "Moonrise Kingdom" (zdecydowanie lepszy tytuł niż "Kochankowie z księżyca").
Grand Budapest Hotel
MALEFICENT
Ilu jest bohaterów jakiejś historii, z tylu stron można ją przedstawić. Można poznać racje przeciwnika, lepiej zrozumieć partnera Wydaje się, że to bardzo ciekawy sposób na urozmaicenie znanej wszystkim historii - można rozszerzyć niektóre wątki, przedstawić background bohaterów. Tym bardziej dziwi mnie więc, że twórcy raczej rzadko sięgają po ten motyw - właściwie nie mogłam przypomnieć sobie nic podobnego, a TV Tropes podpowiada "Króla Lwa 3: Hakuna Matata", w którym znaną nam historię pokazano poprzez przygody Timona i Pumby oraz film "Oz Wielki i Potężny", gdzie głównym bohaterem zamiast Dorotki jest Czarnoksiężnik (i poznajemy go, niestety, z tej mniej chlubnej strony).
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
"




