Specustawa mieszkaniowa - co teraz będzie?
W kwietniu wisiała nad nami groźba zapanowania całkowitego chaosu przestrzennego - rząd zaczął prace nad projektem specustawy mieszkaniowej, nazywanej Lex Deweloper. W zeszłym miesiącu została w końcu podpisana, ale dzięki licznym głosom krytycznym wprowadzono do projektu kilka znaczących zmian. Tylko czy to oznacza, że ładowi przestrzennemu w Polsce już nic nie grozi (a przynajmniej nie bardziej, niż do tej pory)?
O założeniach pierwszej wersji Lex Deweloper pisałam już na blogu. Odzew specjalistów, środowisk architektonicznych i planistycznych czy nawet niektórych deweloperów był tak negatywny, że rząd zdecydował się na wprowadzenie do projektu ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących (nazywanej potocznie specustawą mieszkaniową lub Lex Deweloper - to ze względu na powszechny pogląd, że prawo to będzie sprzyjało głównie deweloperom) znacznych zmian.





