Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
FANGIRL W RAJU
Festiwale fantastyki i wszystkie tego typu imprezy rządzą się swoimi prawami. Jednym z przywilejów, jakie zyskujemy wybierając się na takie wydarzenie, jest możliwość pokazaniu światu skrywanych skrzętnie popkulturowych fascynacji. Może to być dyskretne zaakcentowanie sympatii do pewnego superbohatera wyrażone odpowiednim doborem lakierów do paznokci (np. czerwony i niebieski - Kapitan Ameryka, złoty i czerwony - Iron Man, czarny i żółty - Batman), noszenie koszulki z zabawnym napisem nawiązującym do serialu lub pójście na całość - przebranie się za postać z gry komputerowej. Nie ważne, na co się zdecydujemy - na takim na przykład Pyrkonie (o którym więcej w poprzednim wpisie, zajrzyjcie koniecznie!) nikt nie będzie podejrzliwie ani nieprzychylnie patrzył, prędzej spotkamy się ze zdaniami "cool muszka", "uroczo wyglądasz w tym wianku", "świetny strój"!
Na fantastyczne gadżety i dodatki możecie polować na Allegro, na stronach z fanowską twórczością, możecie stworzyć coś samemu lub też... Możecie zebrać sporo gotówki i wybrać się na festiwal fantastyki, gdzie oczy zaświecą się Wam na widok niesamowitych rzeczy, rozstawionych na wielu stoiskach. A i tak z pewnością stwierdzicie, że pieniędzy nie starczy, by zaspokoić wszystkie Wasze fanowskie zachcianki.
Na poniższych zdjęciach zobaczycie, co w szczególności przyciągnęło mój wzrok na tegorocznym Pyrkonie. Jest biżuteria, koszulki i torebki, są kubki, pluszaki i przypinki. Tylko ostrzegam! Jeśli jesteście fanami szeroko pojętej fantastyki, bo obejrzeniu tych zdjęć możecie poczuć nieprzepartą chęć posiadania tych cudowności! ;-) Na TEJ stronie znajdziecie fajny spis twórców hand-made, ale ja polecam też ruszenie głową i stworzenie czegoś niepowtarzalnego samemu.
jak zrobić koszulkę z nadrukiem - KLIK
jak ozdobić płócienna torbę - KLIK
jak zrobić ciekawy naszyjnik - KLIK
Fantastyczna Przestrzeń
Miesiąc temu wpadłam na szalony pomysł - pojadę na Pyrkon, festiwal fantastyki i wszelkiego dobra! Zebrałam drużynę, przejrzałam wstępnie program, zapakowałam się w pociąg i tym oto sposobem spędziłam trzy dni w magicznym świecie, gdzie coś ciekawego dla siebie mógł znaleźć fan seriali, filmów, komiksów, książek, mangi, anime, RPG, LARPów, rekonstrukcji historycznych, cosplayu, gier komputerówych, karcianek, LEGO... A na pewno o czymś jeszcze zapomniałam.
Po pierwsze - nie, Pyrkon nie ma nic wspólnego z pyrami. Ale to dosyć dobry trop, ponieważ wszystko to dzieje się w Poznaniu.
Po drugie - tak, Pyrkon to największy tego typu festiwal w Polsce. Wystarczy podać liczby - w tym roku przez trzy dni pojawiło się 25 tysięcy osób, czyli dwa razy więcej niż rok temu!
Po trzecie - nie, nie mam więcej zdjęć cosplayerów. Trochę wstydziłam się zaczepiać.
Po czwarte - tak, bawiłam się fantastycznie :-)
Całą relację (ze względu na sporą dawkę zdjęć - zrobionych lustrzanką i aparatem w telefonie) podzieliłam na trzy części. Dzisiaj ta najbardziej ogólna, czyli co właściwie na takim festiwalu można robić i jak to wszystko wygląda, chociaż wiadomo, że skupiłam się głównie na tym, co mnie najbardziej interesuje. Nie zapomnijcie zajrzeć w niedzielę, kiedy to na blogu pojawi się wpis z pięknymi fanowskimi rzeczami! ;-)
Na głowie kwietny mam wianek...
Przedstawiam Wam mój pierwszy, własnoręcznie upleciony wianek! Naprawdę nie przypominam sobie, żebym już kiedyś stworzyła coś takiego.
Właśnie wróciłam z Krakowa. Oczywiście, to piękne miasto, ale nie przywitało nas tym razem przyjemną pogodą i strasznie się cieszę, że jestem już na parę dni w ciepłym Wrocławiu.
Tak się złożyło, że nie mam żadnych "outfitowych foci" z tej wyprawy, ale myślę, że kolejny, właśnie krakowski wpis, bardzo się Wam spodoba :-)
Kolorowy miks zdjęć
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
"





